Dlaczego stal drożeje? Prognoza cen stali na 2023 rok
Rynek stali w ostatnich latach przechodził wyjątkowo gwałtowne zmiany. Po dynamicznych podwyżkach, które zaczęły się jeszcze w 2020 roku, nastąpił szczyt wiosną 2022, a potem wyraźny spadek cen stali w drugiej połowie 2022. Mimo korekty, ceny stali pozostają wyższe niż przed pandemią, dlatego pytanie „dlaczego stal drożeje” wraca przy każdej zmianie kosztów energii, surowców i dostępności materiału. W 2023 roku dominował scenariusz wyhamowania podwyżek cen oraz stabilizacja cen stali, ale z dużą niepewnością co do kierunku w kolejnych miesiącach.
Dlaczego stal drożeje? Najważniejsze czynniki wzrostu cen
Na ceny stali wpływa jednocześnie popyt na stal i podaż stali, koszty produkcji oraz sytuacja w łańcuchu dostaw stali. Po wybuchu wojny w Ukrainie ograniczyła się dostępność surowców i wyrobów z kierunku wschodniego, co w 2022 roku wzmocniło presję cenową i doprowadziło do historycznych poziomów – to wtedy wielu odbiorców pytało, kiedy stal była najdroższa. W 2023 rynek wszedł w fazę uspokojenia: stagnacja na rynku stali i słabsza koniunktura gospodarcza ograniczały popyt, co hamowało dalszy wzrost cen stali. Jednocześnie koszty energii i materiałów nadal stanowiły ważny punkt zapalny dla wyrobów stalowych i wyrobów hutniczych.
Koszty energii, surowców (ruda, złom) i logistyki
Koszty produkcji stali są silnie powiązane z cenami energii elektrycznej oraz cenami gazu, a także z kosztami materiałów. W praktyce dla wielu producentów kluczowy jest złom stalowy: ceny złomu i tzw. zmienna złomowa potrafią w krótkim czasie istotnie zmienić koszt wytopu. W ostatnich dwóch latach wartość zmiennej złomowej drastycznie się wahała: w 2020 roku nie przekraczała 300 € za tonę, od lipca 2021 do końca 2021 wynosiła ok. 450–500 €, a w maju 2022 przekroczyła 630 €. Po maju 2022 nastąpił szybki spadek i koniec 2022 zamknął się poziomem ok. 370 € za tonę. W 2023 oczekiwano utrzymania tendencji spadkowej (łagodniejszej) lub wyhamowania obniżki i stabilizacji w przedziale 400–350 €, co wspierało scenariusz, że aktualne ceny stali nie będą rosnąć tak gwałtownie jak wcześniej.
Sprawdź nasze produkty
Regulacje i koszty CO₂ a ceny stali
Dodatkowym składnikiem kosztowym są emisje CO2 i opłaty za emisję CO2, które przekładają się na ceny wyrobów stalowych, szczególnie w regionach o wysokich kosztach energii i restrykcyjnych wymogach środowiskowych. W okresach podwyższonej zmienności te koszty wzmacniają presję na wzrost cen stali – nawet wtedy, gdy popyt na stal nie jest wyjątkowo silny.
Ryzyka dla branży stalowej: duży poziom zapasów i „nieszczelne” zasady handlu
Na rynku ważną rolę odgrywają zapasy stali u dystrybutorów i producentów stali. Gdy dominuje opróżnianie magazynów, rośnie presja na spadek cen stali; gdy firmy wracają do tworzenia zapasów, łatwiej o odbicie. W 2023 wielu odbiorców ostrożnie planowało magazynowanie materiałów, aby wykorzystać niższe poziomy cen po korekcie z 2022 roku, jednocześnie ograniczając ryzyko, że ceny stali znów skoczą przez zakłócenia podaży.
Import z Indii i sytuacja międzynarodowa – presja na polskie huty
Rynek stali w Europie i polski rynek stalowy są wrażliwe na import wyrobów hutniczych. Konkurencja cenowa ze strony dostaw zewnętrznych bywa czynnikiem ograniczającym podwyżki cen stali, zwłaszcza gdy popyt na stal jest relatywnie niski. Jednocześnie globalny układ sił ma znaczenie: Indie, jako drugi największy konsument stali, zwiększały wykorzystanie i produkcję stali o blisko 10%, co częściowo równoważyło słabszą sytuację w innych regionach.
Zamówienia publiczne a rynek stali: walka o kontrakty i marże
Budownictwo i inżynieria lądowa należą do największych odbiorców wyrobów długich (m.in. pręty żebrowane, kształtowniki stalowe, profile stalowe) oraz blach. Gdy aktywność budowlana rośnie, rośnie też zużycie stali, a wraz z nim presja na wzrost cen stali. Gdy inwestycje hamują, częściej pojawia się stabilizacja cen stali lub nawet spadek cen stali – szczególnie w segmentach najbardziej zależnych od cyklu budowlanego.
Może Cię zainteresować
Czy fundusze europejskie napędzą popyt na stal w 2023 roku?
W Polsce wsparciem dla krajowego popytu na stal mogą być inwestycje infrastrukturalne i inwestycje publiczne. Ich uruchamianie zwykle zwiększa zapotrzebowanie na rury stalowe, blachę walcowaną, kształtowniki oraz stal do zbrojenia. W 2023 podkreślano, że takie impulsy popytowe mogą ograniczać spadki cen i sprzyjać stabilizacji, nawet przy umiarkowanej koniunkturze w przemyśle.
Prognoza cen stali na 2023 rok: możliwe scenariusze i trendy
Prognoza cen stali na 2023 rok była ostrożna. Globalna produkcja stali surowej wyniosła ok. 1,83 mld ton i była zbliżona do 2022 roku, co wspierało tezę o stagnacji. Ponieważ presja na wzrost cen stali globalnie częściej pojawia się, gdy rynek rośnie szybciej niż 2% rocznie, a prognozowany wzrost zużycia miał wynosić ok. 1,9%, bazowym oczekiwaniem była stabilizacja cen stali z lokalnymi wahaniami. Kluczowe pozostawały: kondycja światowego przemysłu, bezpieczeństwo łańcucha dostaw stali oraz sytuacja w Chinach, odpowiadających za ponad 50% globalnego zużycia stali.
Scenariusz bazowy, optymistyczny i pesymistyczny dla cen stali
Scenariusz bazowy zakładał wyhamowanie podwyżek cen i ograniczenie spadków – czyli względnie stabilne aktualne ceny stali, bez powrotu do ekstremów z 2022. Scenariusz optymistyczny (dla sprzedających) mógł się zrealizować przy ożywieniu popytu w budownictwie i przemyśle oraz przy ponownym wzroście kosztów energii i surowców, w tym cen złomu. Scenariusz pesymistyczny oznaczał przedłużenie stagnacji na rynku stali: słaby popyt na stal w Europie, większą konkurencję importową i presję na obniżki cen wyrobów stalowych.
Co może zmienić prognozę w trakcie 2023 roku?
Kierunek zmian cen zależał od kilku zmiennych: wahań kosztów energii elektrycznej i gazu, dostępności surowców do produkcji stali, poziomu zapasów w dystrybucji oraz sytuacji w Chinach (gdzie popyt na stal obniżył się o ok. 2,5%, a produkcja stali w jednym z miesięcy była wyraźnie niższa r/r). Równie ważne były decyzje zakupowe firm: tworzenie zapasów mogło podbijać popyt krótkoterminowo, a opróżnianie magazynów – zwiększać presję na spadek cen stali.
Kto zyska na zmianach cen stali? Perspektywy dla spółek i branż
Zmiany cen najmocniej odczuwają branże o dużym zużyciu stali: budownictwo mieszkaniowe, szeroko rozumiana branża budowlana, a także przemysł (w tym branża motoryzacyjna). Dla kupujących korzystny jest okres stabilizacji lub spadków, bo ułatwia planowanie kosztów i zabezpieczenie dostaw. Dla wytwórców i dystrybutorów istotna jest relacja między cenami wyrobów stalowych a kosztami produkcji (energia, surowce, złom), bo to ona decyduje o marżach i opłacalności.
Prognozy analityków: które spółki stalowe mogą zyskać najwięcej?
Największy potencjał poprawy wyników w warunkach stabilizacji mają podmioty, które skutecznie kontrolują koszty energii i materiałów, utrzymują bezpieczny łańcuch dostaw oraz elastycznie zarządzają zapasami. W 2023 sygnałem poprawy była możliwość „oddechu” kosztowego: gdy obciążenie kosztami materiałów i energii nieco zelżało, łatwiej było utrzymać konkurencyjne ceny przy lepszej rentowności. W praktyce oznacza to, że na rynku stali wygrywają firmy, które potrafią reagować na wykres cen stali, zmiany popytu i podażowe zakłócenia, a jednocześnie zapewniają ciągłość dostaw kluczowych produktów stalowych.